W okresie od 21 sierpnia do 28 sierpnia żeglowałem po Mazurach i dwukrotnie cumowałem na Przystani Mamerki.
Chciałbym bardzo podziękować prowadzącym tą przystań za:
bardzo życzliwe podejmowanie, otrzymany płynny prezent…, rozpalone bezpłatnie ognisko, uśmiech, chęć pomocy, świeże bułki, drożdżówki lub jagodzianki czy inne artykuły spożywcze, czyste sanitariaty /rano o 6.00 sprzątane gruntownie/, bieżącą wodę do codziennej toalety, wystarczające warunki aby czuć się bezpiecznie i odpoczywać w zgodzie z naturą i z higieną.
Przystań jest połączeniem przyjemnego postoju w miejscu zabezpieczonym, cichym, skromnym, bez możliwości bezpośredniego zasilania i podładowania łajby ale za to z bieżącą wodą, ciepłym prysznicem, czystym sanitariatem i zarazem przystankiem w całkowitej naturze-na dziko.
Polecam i następnym razem , może za rok jak będę pływał, osobiście podziękuję za miłe i serdeczne zaskoczenie jakie tu doznałem.
Proszę dbać o tą kameralność i wyjątkowość i nie starać się o bycie dużym portem – konkurencją dla np. Sztynortu, Giżycka a jedynie pozostać ciekawą alternatywą.
Wszystkiego dobrego, z szacunkiem dla Państwa pracy.
Dariusz Kępka z całą pozostałą zadowoloną 6-tką załogantów Maxus 33.1 RS
Zaloguj się by umiescić wpis
Zarejestruj sięW związku z pojawiającymi się całkowicie bzdurnymi opiniami na naszym koncie w GOOGLE postanowiliśmy uruchomić na swojej stronie panel opinii w którym będziemy mieli możliwość natychmiastowej reakcji na insynuacje i pomówienia zawarte w panelu Google.
Internet, na całe szczęście, nie jest już narzędziem bezimiennym. Istnieją narzędzia dzięki którym możemy dochodzić swoich naruszonych praw na drodze postępowania sądowego
